czwartek, 24 lipca 2014

My memories from Cape Town Electronic Music Festival 2014 with Red Bull Mobile!

Zajęło mi to troche czasu, ale w końcu się udało! Mój filmik z podróży mojego życia, czyli "Lifetime experience with Red Bull Mobile"! 6 dni w jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi i numer jeden na liście miejsc z cyklu "must see it" w 2014 roku - Kapsztadzie w RPA! Chociaż film i tak nie oddaje klimatu tego miejsca, cudownej pogody i niesamowitych krajobrazów, to choć na moment pozwala wrócić w tamto miejsce. Było przefantastycznie! Dzięki Red Bull Mobile! Jesteście najlepsi!;)

piątek, 13 czerwca 2014

Weekend in Warsaw - Red Bull Music Academy Weekender!

Znów czerwony byk okazał się szcześliwy!:D Dzięki Red Bull Mobile udało mi się wygrać bilety na niesamowitą imprezę muzyczną w Warszawie, czyli Red Bull Music Academy Weekender! Uwielbiam Warszawę, stąd też z czystą przyjemnością udałem się tam ponownie. Zawsze odkrywam tam nowe miejsca i na nowo chłonę ten specyficzny jak dla mnie klimat. Za każdym razem mam też wrażenie, jakbym nagle znalazł się w innym państwie. I przez moment - dzięki międzynarodowemu towarzystwu w hostelowym pokoju - tak też się czułem. Rzadko kiedy mam okazję poznać ludzi z Japonii, Francji, Holandii czy Niemiec, a tu, było to czymś naturalnym. Z hostelu miałem 10 min spacerkiem pod Pałac Kultury, w obrębie którego odbywał się cały festiwal. Oprócz sceny głównej, były tez sceny "pochowane" w różnych częściach Pałacu i okolicy. Każda z własnym, odrębnym klimatem muzycznym i oprawą wizualną. Na prawdę ciężko było się zdecydować, w którym miejscu być, bo w każdym akurat grał ktoś ciekawy i nieźle rozkręcał impreze. Osobiście udało mi się zobaczyć Danny Brown, Dam -Funk, Mikromusic, Ladi6, Looptroop Rockers i Kamp! Może nie wiele, ale mi w zupełności starczyło! Ilośc nowych dźwięków i klimat samego festiwalu dostarczył naprawdę dużo świeżej energii! Oprócz samego festiwalu, spędziłem trochę czasu spacerując po "Łazienkach", gdzie znów mogłem poganiać sie z wiewiórkami, czy też z Panią Kizią Mizią (na zdjęciu poniżej;) sączyć piwko nad Wisłą! Choć jestem z nad morza, zazdroszczę warszawiakom tego miejsca! Podsumowując, impreza Red Bull'a okazała się jedną z ciekawszych na jakich byłem. Oprawa, muzyka jak i sam klimat zasługują na 6+! Warszawa znów mnie zauroczyła. Mam nadzieję, że za rok Weekender znów zawita do Warszawy, a na pewno mnie tam nie zabraknie! Tak czy siak, będę tam jeszcze nie raz!











wtorek, 8 kwietnia 2014

środa, 5 marca 2014

The trip of my life - Cape Town Electronic Music Festival 2014 with Red Bull Mobile!

Podróż mojego życia - czyli wycieczka do Cape Town na CTEMF 2014 z Red Bull Mobile! Wszystko było rewelacyjne, począwszy od miejsca w którym mieszkaliśmy (luksusowa villa z basenem i widokiem z tarasu za milion dolarów!), a na fantastycznym jedzeniu kończąc! Każdego dnia mieliśmy słoneczną pogodę i "jedyne" 26 stopni w środku zimy, w końcu jakby nie patrząc był już luty! Codziennie towarzyszyli nam przesympatyczni ludzie Red Bulla, którzy nie tylko zabierali nas na przepyszne śniadania, obiady, czy kolacje w najlepsze miejsca w okolicy, ale również dbali o to żebyśmy się nie nudzili, dzięki czemu w te kilka dni udało nam sie zobaczyć niemal wszystkie, najfajniejsze atrakcje Cape Town! Jedną z nich była oczywiście wizyta na Table Mountain, z której podziwialiśmy niesamowitą panoramę miasta i okolicznych zatok. Tam tez spotkała mnie dodatkowa atrakcja. Na samym szczycie góry, w sklepie z pamiątkami spotkałem Kendricka Lamar'a, który akurat w tamtych dniach koncertował w Cape Town. Udało mi się go złapać na sekunde i zrobić wspólne zdjęcie. Historia ta nabiera dodatkowego smaczku, biorąc pod uwagę, ze moja odpowiedź na jedno z pytań w konkursie Red Bull'a dotyczyła właśnie Kendricka Lamara i jego koncertu, jako jednego z moich największych przeżyć na festivalu muzycznym. Wygrać więc konkurs, polecieć na drugi koniec świata i spotkać go na samym szczycie góry w Cape Town - to było niesamowite!:D Niesamowite były też 3dni samego festivalu CTEMF 2014, którego oprawa, muzyka i atmosfera zachwyciłaby nawet największych krytyków! Oczywiście atmosfera udzieliła się także nam i każdego wieczoru bawiliśmy się świetnie do późnych godzin wieczornych w samym sercu Cape Town, gdzie ów festiwal się odbywał. Pod koniec pobytu czekała na nas jeszcze wisienka na torcie, czyli wizyta w Red Bull Studio - co dla mnie osobiście było spełnieniem jednego z  marzeń! Zostaliśmy oprowadzeni, a także zapoznani z ideą i działalnością studia przez jego opiekuna Richard'a Rumney'a. Do tego o swoim autorskim projekcie radiowym opowiedzieli nam chłopaki z Globalize Yourself Stero, Sakhile Moleshe i Xee  - wszystko oczywiście w wesołej atmosferze:) Tutaj też spotkała mnie kolejna niespodzianka, mianowicie, akurat w tym samym czasie wpadł do studia HVOB, którego muzyki także jestem fanem! I tu nie mogło zabraknąć pamiątkowej fotki;) Dużo by można jeszcze napisać o tej niesamowitej wyprawie, oj dużo! Póki co, jednego jestem pewien - zapamiętam ją do końca życia! Dziękuje Red Bull Mobile i wszystkim ludziom, dzięki którym mogłem choć przez chwilę być w innym świecie - świecie Red Bull'a! Naprawdę jest wyjątkowy!

I wanna thanks to all Red Bull Mobile guys (Red Bull Polska, Łukasz, Teresa, Valerie, Lars, Patrick, Kathy, Jono, Marius, Jamie, Felix, Sakhile, Xee, winners from Austria - Alex, Steffi and girls from Belgium:) for this amazing adventure and lifetime experience! For these few days we were in different world - The World of Red Bull - it's really amazing!  Love 4 y'all!:)

photo By Jono/MatS